Przypadkiem weszłam na profil Julity. Patrzę - a tu co? Jej strój składa się nie tylko z ubrań! Ma na sobie jakieś rurzoffe kryśtałki. Zważywszy na kolor, to jeszcze nic, lecz pierwszy raz na moje spostrzegawcze oczy widzę, żeby /sławna osoba/ miała na sobie artykuły meblowe służące jako ubiór. Rzecz jasna, to nie wszystko. Oczywiście, cennych ubrań zabraknąć nie może. Buty Hb, pasek DKNY, torebka i rajtki LE... Jakiego koloru? No co za pytanie, no. Rurzoffegoo! Ja tam trzymam się teksty "dziewczyny lubią brąz" ;)
I jak? Kreatywności nigdy dość ;3

odwal sie, jest ladnie -.-
OdpowiedzUsuń