środa, 29 grudnia 2010

okej. Może przesadziłam...

... ale to nie jest blog który ma wnerwiać!
Ludzie! a zwłaszcza Weroniko.
Post o twoich starych wcieleniach nie miał na celu cię zdenerwować. Ani wkurzyć, ani rozwścieczyć. To było dla żartu. jakoś kilka miesięcy temu pisałam takie posty o innych i jakoś nie brali tego do siebie. Nie wiem po co mieszasz w to miss.bou . Nie wnikam, wasze sprawy, rozegrajcie to między sobą, ale nie musiałaś od razu tak niszczyć mojego bloga! Gratuluję!
I wiedz, że nie pisałam tego serio. To tylko obiektywne stwierdzenie osoby trzeciej, z mojego punktu widzenia.
Tak, masz prawo innych podejrzewać, że to oni są mną. Ale nie. Moje główne konto, którego na razie nie ujawniam, nawet nie ma ss! jestem tylko przeciętną użytkowniczką. Więc nie miej mi tego za złe. Dla świętego spokoju PRZEPRASZAM, ale nie myśl że siię poddam i zamknę blog. O nie.

Z Bogiem.

3 komentarze:

  1. Hm, tylko dziwne, że oskarżasz Weronikę, potem mnie.. oh, podejrzane.. bo zawsze jak i ona to i ja, nieprawdaż? Wiesz, że skończysz zdemaskowana, lub już zostałaś. Teraz to za łatwe.

    OdpowiedzUsuń
  2. To weronika oskarża miss.bou, a nie mnie. Zdemaskowana? To śmiało, napisz, kto ukrywa się pod pseudonimem Noara. , bo na pewno nie ona. Zgaduj.

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiecie co? Przestańcie! To takie prymitywne.
    Wybaczcie, całkiem przypadkiem tutaj trafiłam. Ale nie umiem siedzieć spokojnie, kiedy grupka osób kłóci się o nic! Po co to wszystko? Do czego to wiedzie? Do niszczenia innych. A jak wiecie moi kochani, to nie jest zbyt miłe.

    Przeproście się nawzajem, błagam, zapomnijcie o tej sprawie i bon vogue!

    I tak - jestem osobą bezinteresowną o dobrym sercu. Tsaa. A zarazem egoistka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń